środa, 14 czerwca 2017

JAK NOSIĆ CYGARETKI

                                                                                                                           Ponadczasowe  kolory


Wiosna  w  Polsce  jest  jaka  jest  i  na  razie  nie  zapowiada  się, by  z  pierwszym  dniem  lata  cokolwiek  w  pogodzie  zmieniło  się  na  lepsze, więc  dzisiaj  zamiast  lekkiej  sukienki  proponuję  stylizację  bardziej  sprzyjającą  chłodnej  aurze. 



Modne  cygaretki  i  oczywiście  bluzka  koszulowa, ponieważ  takie  zestawy  bardzo  lubię - wydają  mi  się  szalenie  kobiece  i  twarzowe. Cygaretki  powinny  zajmować  przynajmniej  jedno  miejsce  na  wieszaku  w  szafie, tym  bardziej, że  teraz  stanowią  bazę  różnych  stylizacji. Zestawiamy  je  nie  tylko  ze  szpilkami  i  marynarką,  ale  także  z  balerinami  lub  trampkami  i  T-shirt'em. Natomiast, jeśli  na  górę  wybierzemy  sweterek, to  natychmiast poczujemy  się  jak  siostra  Audrey  Hepburn :)



Próbujmy  wybierać  cygaretki  w  printy, wzorki, kwiaty. Te  w  gładkiej  wersji  są  bezpieczniejsze, ale  w  modzie  warto  szukać  zabawy. Niewielki  czarno - biały  wzór  na  spodniach   łatwo  zestawiać  z  kolorową  górą, więc  to  dobry  wybór  dla  tych, którzy  do  cygaretek  dopiero  chcą  się  przekonać.





Miałam  ochotę  na  klasyczne  kolory, które  zawsze  stworzą  udaną  stylizację, dlatego  wybrałam  czarną  bluzkę  z  długim  rękawem ( pogoda  nie  dopisuje ), która  urzekła  mnie  zdobieniami  na  ramionach  w  postaci  malutkich  ćwieków. Nie  chciałam  przełamywać  całości, by  stworzyć  luźniejszy  look, więc  zamiast  trampek  wybrałam  cieliste  szpileczki.




Nie  byłabym  sobą, gdybym  nie  wykorzystała w  stylizacji  dodatków : mała  czarna  torebka  na  łańcuszku, pasek  również  z  ćwiekami, delikatna  bransoletka  i  pierścionek. Żadnych  kolorystycznych  ubarwień - poza  ogromnym  żółtym  kubkiem  pyyysznej  cappuccino :)



Jeśli  wolicie  bawić  się  kolorem, to  do  czarno-białych  cygaretek  na  pewno  sprawdzi  się  góra  w  kolorze  żółtym, zielonym  czy  równie  modnym  indygo. 

Też  macie  czasem  ochotę  na  czysto  klasyczne  wdzianko  w  ponadczasowych  zestawieniach  kolorystycznych? Piszcie, czekam  na  Wasze  inspiracje. Pozdrawiam


                       / spodnie - H&M    /  bluzka - Reserved   /   biżuteria - Apart   /

poniedziałek, 15 maja 2017

KOLOR NA LATO

                                                               Brzoskwiniowy kolorem lata



W  końcu  zaświeciło  słonko, weekend  był piękny  i  zachęcał  do  spacerów. Wybraliśmy  się  do  Sobieszewa, ponieważ  to  idealne  miejsce,żeby  zrelaksować  się  na  łonie  natury. Możemy  pospacerować  po  lesie  i  posłuchać  ptaków  lub  przechadzać  się  brzegiem  morza  i  wsłuchiwać  w  szum  fal. Relaks  gwarantowany.


Na  spacer  powinniśmy  wybrać  ubranie, w  którym  czujemy  się  swobodnie 
 i  wygodnie, ale oczywiście  z  trendami :)
Tego  lata  nosimy  kolory  mocne, żywe : cytryna, zieleń, fuksja. Nadal  jednak  pamiętamy  o  delikatnych  pastelach. 



Wybrałam  jeansy  w  delikatnym  brzoskwiniowym  kolorze  oraz cienką  bluzkę  i  torebkę  w  tonacji  spodni. Uwielbiam, gdy  "coś "  się  błyszczy  w  blasku  promieni, 
więc  zdecydowałam  się  na  wygodne  złote  trampki. Wspaniale  ożywiły  stylizację  
i  nadały  jej  charakter.

Bardzo  polecam  trick  z  podwijaniem  spodni  za  kostkę - sama  często  go  stosuję - ponieważ stylizacja  nabiera  lekkości  i  dzięki  temu  odmładza  sylwetkę. Najlepiej, 
gdy  zrobimy  to  nieco  niedbale, nonszalancko :)



Życzę  wszystkim  dużo  słońca, radości  z  późnej  wiosny  i  udanych  stylizacji .

Pozdrawiam  

       

       /  jeansy - Eva Minge   /   torebka -  Eleganci   /   bluzka - Sinsay   /   trampki - CCC   /








piątek, 5 maja 2017

KOLEKCJA MAMY I CÓRKI

                                                                                  Jaka  mama  taka  córka


Każda  z  nas  mam  jest  duma  ze  swoich  pociech  i  chce  dla  nich  jak  najlepiej. Tatusiowie  marzą , by  synowie  stali  się  prawdziwymi  mężczyznami, byli  silni  
i  zaradni, a  wszystkie  mamy  pragną, by  córki  spełniły  swoje  plany  i  ambicje, 
wyrosły  na  szczęśliwe  kobiety. Od  najmłodszych  lat  przekazujemy  dzieciom  wzorce, uczymy  życia, otwieramy  wiele  drzwi, ale  oprócz  tych  wszystkich  górnolotnych  czynności  musimy  nauczyć  się  także  cieszyć  chwilą, drobnostkami, odnaleźć  w  sobie  dawne  dziecko, by  móc  z  radością  celebrować  codzienne  małe  radości. 

Mamom  i  córkom  proponuję  pobawić  się  modą, stworzyć  stylizacje, 
które  odzwierciedlą  nasze  relacje  z  córkami. Wychodzi  nam  na  przeciw  nowa  kolekcja  MOHITO  " Little  Princess ". Duże  i  małe  kobietki  na  pewno  odnajdą  w  tej  kolekcji  coś  dla  siebie : grochy, pudrowy  róż, ponadczasowe  ramoneski, jeans. 
Nie  brakuje  również  akcesoriów : torebki  dla  dużej  i  małej  damy, buty, biżuteria. 


Wspólnie  z  Amką  wybrałyśmy  się  do  sklepu  z  zamiarem  kupienia  ładnej  sukienki, ponieważ  chciałyśmy  poczuć  się  dziewczęco  i  stworzyć  romantyczny  klimat. Poza  tym  sukienki  idealnie  sprawdzą  się  podczas  tegorocznego  wyjazdu  wakacyjnego. Sukienki z  kolekcji  mają  różny  styl  i  kolorystykę : od  szarych  i  różowych  w  sportowym  stylu,  przez  eleganckie  w  grochy, aż  do pięknych  koronek. W  naszym  przypadku  wybór  padł  na  te  ostatnie.



 Białe, koronkowe  sukienki, uszyte  w  prostym  stylu  o  kształcie  delikatnego  trapezu, zwiewne, romantyczne. Amelka  wygląda  jak  mały  aniołek, słodko  i  pięknie, a  ja  poczułam  się  młodsza  o  kilka  lat :) Sukienki  posiadają  także  różową  wersję, 
ale  uznałyśmy, że  to  właśnie  biała  koronka  ma  to  "coś", co  sprawia, że  tak  dobrze  czujemy  się  w  tych  sukienkach.



Urok  sukienki  podkreśla  mały, złoty  guziczek  na  plecach - choć  jest  niewielki, to  ma  ogromny  wpływ  na  styl  sukienki. Cały  urok  tkwi  przecież  w  prostocie.




 Oczywiście  sukienki  będą  nam  towarzyszyć  nie  tylko  w  sezonie  letnim.Wystarczy  włożyć  glany  oraz  ramoneskę, by sprawdziły  się  także  w  chłodniejsze  dni. Pięknie  też  wypadną  w  towarzystwie  długiego, ciepłego  swetra, botków  i  kapelusza. Możliwości  jest  wiele, wystarczy  wyobraźnia. 


Zachęcamy  zatem  mamy  i  córki  do  odwiedzin  w  salonie  Mohito, a  także  polecamy  aplikację  na  telefon   Mama  - znajdziecie  tu  mnóstwo  ciekawych  ubrań  dla  mam  
i  córek  w  bardzo  przystępnych  cenach. Zamówienia  należy  przemyśleć  i  dostosować  w  czasie, ponieważ  paczki  są  dostarczane  w  czasie  4-6 tygodni, ale warto  spróbować. 

Pozdrawiamy, czekamy  na  komentarze :)



Amelka :       / sukienka - Mohito   /   espadryle - Kiabi   /

Eliza :           / sukienka - Mohito   /   espadryle - CCC   /

niedziela, 23 kwietnia 2017

COLLAGEN EYE MASK

                                                                                       Kolagen  pod  oczy


Wieczna młodość to  marzenie  ludzi  od  tysiącleci. Cóż  by  to  było, gdybyśmy  dysponowali  takim  nektarem  bogów? Nieustannie  poszukujemy  magicznego  eliksiru  młodości.Podobno  Kleopatra  kąpała  się  w  mleku  oślim  wierząc, że  ten  zabieg  pozwoli  jej  cieszyć  się  nieskazitelnie  piękną  skórą  przez  całe  życie. Dziewczynki  od  najmłodszych  lat  oglądają  bajki, w  których  zła  wiedźma  może  obdarować  księżniczkę  wieczną  młodością  w  zamian  za  przysługę. Ale  także  w  filmach  fabularnych  spotykamy  się  
z  tematem ,np. : Eliksir młodości, Ze  śmiercią  jej  do  twarzy itd.

Badania  w  tym  kierunku  nie  ustają, a  firmy  kosmetyczne  nie  przestają  bombardować  nas  nowinkami  o  rzekomych  cud "eliksirach", których  składniki  mają podobno  moc  przywracania  młodości. Najczęściej  trzeba  za  te  wspaniałości  słono  zapłacić, ale  tak  naprawdę  skład  kosmetyków  z  wyższych  półek  nie  różni  się  od  tych  tańszych. 

Jednym  z  magicznych  składników  w  kosmetykach  przeciwzmarszczkowych  jest  KOLAGEN.




Źródła  naturalnego  kolagenu

 Co  kryje  ta  nazwa ? Kolagen  to  po  prostu  biologiczne  żywe  białko, które  naturalnie  dąży  do  połączenia  z  włóknami  białka  ludzkiego. Białko  ludzkie  odpowiada  za  jędrność  i  sprężystość  naszej  skóry, ale  niestety  z  upływem  lat  nasze  ciało  traci  zdolność  odbudowy  kolagenu. Właśnie  te  ubytki  sprawiają,że  na  naszym  ciele  pojawiają  się  zmarszczki, cellulit, plamy  starcze, przebarwienia.



Biorąc  pod  uwagę  wszystko  powyższe  postanowiłam  wziąć  byka  za  rogi  i  kolagenem  zwalczyć  pojawiające  się  zmarszczki  w  okolicach  oczu. Wypróbowałam  płatki  kolagenowe  pod  oczy  firmy  SKINLITE. Wachlarz  płatków  w  drogeriach  jest  szeroki, ale  zdecydowałam  się  na  te, ponieważ  torebka  kosztuje  ok. 10 zł  i  zawiera  aż  30  sztuk. Poza  tym  zapewniono  mnie,że  panie  sięgają  po  nie  najczęściej. 

Kupiłam, wieczorem  zmyłam  makijaż  i  nałożyłam  płatki  pod  oczy. Pierwsze  wrażenia : przyjemne  chłodzenie, uczucie  ściągania  skóry, odprężenie. Delikatnie, ładnie  pachną, idealnie  utrzymują  się  na  skórze, nie  trzeba  leżeć, można  w  nich  chodzić  i  nie  spadną  dopóki  nie  wyschną. Wtedy  delikatnie  same  odpadają. Zabieg  na  tyle  przyjemny,
że  nawet  mąż  się  skusił  i  mi  towarzyszył:) 
 Czynność  powtarzałam  przez  15  dni. Efekty ? Szału  nie ma, niestety. Faktycznie  miałam  wrażenie,że  skóra  jest  napięta, zrelaksowana, na  pewno  zmniejszyły  się  sińce  i  ewentualne  opuchnięcie, ale  zmarszczki  nie  ruszyły  się  z  miejsca. Nie  zauważyłam  też, by  uległy  spłyceniu. Na  pewno  kolagen, witamina  E  i  ekstrakt  z  zielonej  herbaty  przeniknęły  przez  skórę, ale  niestety  magicznie  jej  nie  odmłodziły. Jednak  myślę,
że  ze  względu  na  właściwości  relaksacyjne  i  zmniejszenie  sińców  będę  czasem  po  nie  sięgać. Wypróbuję  płatki  innego  producenta  i  podzielę  się  z  Wami  spostrzeżeniami.



Jeśli  korzystacie  z  takich  domowych  małych  przyjemności  i  możecie  polecić  cudowny  kosmetyk  na  wieczną  młodość, to  chętnie  poczytam. Czekam  na  Wasze  komentarze:) 

P.S. Pamiętajmy ,że  kobieta  jest  jak  wino - im  starsza, tym  lepsza (  i  piękniejsza  ), więc  akceptujmy  nasze  zmarszczki, ale  nie  przestawajmy  szukać  eliksiru :)

czwartek, 6 kwietnia 2017

CZERWIEŃ NA WIOSNĘ


                                                                                Mocny  kolor


Coś  ta  wiosna  w  sobie  ma - gdy  tylko  słonko  zacznie  grzać  od  razu  mamy  ochotę  na  spacery, jesteśmy  weselsi  i  też  weselej  się  ubieramy. Kolor  zaczyna  towarzyszyć  nam  codziennie. 


Na  pewno  tej  wiosny  top  kolorem  jest  czerwony - zarówno  jako  red  total  look, jak  
i  w  ponadczasowych  stylizacjach  marynistycznych. Poza  tym  czerwień  każdej  z  nas  doda  pazura.


Wybrałam  dłuższą, luźną  czerwoną  marynarkę, którą  zestawiłam  z  granatem  jeansów  i  torebki. Szal  w  kratkę  i  czerwone  szpilki " kaczuszki " dopinają  stylizację. Nie  chciałam, by  ten  wiosenny  outfit  był  sztywny, więc  pod  marynarkę  włożyłam  T- shirt  z  nadrukiem. Wersja  z  koszulą  byłaby  równie  ciekawa, ale  bardziej  formalna. 



Marynarka  jest  udanym  zakupem, ponieważ  daje  wiele  możliwości : sprawdza  się  
w  zestawieniu  z  białymi  spodniami, spódniczkami, lubię  ją  łączyć  z  czarnymi  spodniami  z  ecoskóry. Idealna  nie  tylko  na  spacer, ale  także  do  pracy  lub  spotkanie  z  przyjaciółmi. Trendem  sezonu  jest  podkreślanie  talii, więc nonszalancko  przewiązany  na  marynarce  pasek  będzie  oryginalnym  dodatkiem.


Ponieważ  " kwiecień  plecień, bo  przeplata ... ", więc  trencz  w  klasycznym  kolorze  zawsze  dobrze  mieć  pod  ręką. Jest  ponadczasowy, pasuje  do  większości  stylizacji  
i  za  to  go  kochamy.



Nie  zapominajmy, że  czerwony  jest  hot, więc  warto  wzbogacić  garderobę  o  ubranie  w  tym  kolorze :)





/   Marynarka - Sinsay   /   jeansy - Queen   /

/   szpilki - CCC   /   torebka - Orsay   /  szal - House   / 



P.S. Dziękuję  fotografowi za udane  zdjęcia :)








poniedziałek, 3 kwietnia 2017

MODA ŁĄCZY POKOLENIA

                                                                   Rodzina  przed  obiektywem


Wiosna  w  końcu  przyszła, więc  mamy  dużo  więcej  możliwości  na  ciekawe  spędzenie  czasu  w  gronie  rodzinnym. Słonko  tak  miło  się  uśmiecha, że  nie  można  po  prostu  wytrzymać  w  domu. Nogi  same  nas  niosą. Wychodzimy  częściej  na  rodzinne  spacery, jeździmy  na  rolkach  i  rowerach, spacerujemy  po  parkach  i  plaży. Nasza  rodzinka  uwielbia  się  bawić, nie  znosimy  nudy, ale  oprócz  aktywnego  spędzania  czasu  na  świeżym  powietrzu  szukamy  także  innych  wrażeń. 


Niedawno  całą  czwórką  postanowiliśmy  spróbować  sił  w  konkursie  modowym  dla  rodzin  zorganizowanym  przez  Park  Handlowy  Matarnia  w  Gdańsku. Konkursowe  hasło  brzmiało  " Moda  łączy  pokolenia ". Należało  pokazać  swój  styl  i udowodnić,
że  moda  jest  wszechstronna, szalona  i  plastyczna, ponieważ  niezależnie  od  wieku  możemy  wyglądać  pięknie  i  stylowo. 


Odnosząc  się  do  konkursowego  hasła  chcieliśmy  pokazać, że mężczyzna  niezależnie  
od  wieku  może  dobrze  wyglądać - syn i mąż  wybrali  swetry  i  jeansy  w  zbliżonych  kolorach  i  fasonach. Syn  mimo, że  jest  nastolatkiem  nie  wygląda  w  seterku  " tatusiowato " lecz  " ciachowato ".

Natomiast  u  mnie  i  córeczki  wspólnym  mianownikiem  był  kolor  i  szyfonowe  spódniczki. Przygotowując  się  do  zrobienia  zdjęcia  konkursowego  wspólnie  omawialiśmy  stylizacje, nawet  nasi  panowie  mieli  swoje  zdanie. Przygotowaliśmy  miejsce  na  zrobienie  zdjęcia ( co  wymagało  poprzestawiania  mebli, ale co tam ), ustawiliśmy  statyw, a  potem  to  już  tylko  zabawa  i  dużo  śmiechu. Byliśmy  bardzo  zadowoleni, że  udało  nam  się  wspólnie  zrobić  fajne  fotki. Na  konkurs  stworzyliśmy  kolaż  z  trzech  najładniejszych  zdjęć.  



Wejście  do  półfinału  zależało  od  głosów  oddawanych  na  naszą  fotkę. Bardzo  ciepło  dziękujemy  wszystkim, którzy  na  nas  zagłosowali, bo  to  właśnie  dzięki  Wam  kochani  weszliśmy  w  skład  dziesiątki  i  nasza  przygoda  mogła  potrwać  dłużej. 




Na  sesję  próbną  wybraliśmy  inną  garderobę. Chcieliśmy, by nasze  stylizacje  były  stonowane  kolorystycznie  i  dzięki  temu  pozostały  spójne. Amelka  i  Szymon  sami  stworzyli  swoje. Mąż  i  ja  także  byliśmy  zgodni  co  do  naszego  wyglądu. Nie  mogłam  oczywiście  zostawić  w  domu  mojego  ulubionego  kapelusza, więc  dzielnie  mi  towarzyszył.



Chociaż  w  półfinale  zostaliśmy  pokonani, to  nie  żałujemy  dobrej  zabawy  i  czasu, który  razem  spędziliśmy. Była  to  dla  całej  rodziny  niezapomniana, wyjątkowa  
i  nietypowa  przygoda. Szkoda, że  takich  konkursów  nie  ma  więcej, bo  uczestnictwo  
w  nich, to  naprawdę  nie  tylko  nagrody ( chociaż  kuszą  bardzo - nie  ma  co  ściemniać :)), ale  przede  wszystkim  masa  dobrej  zabawy. Rodzina  bardzo  się  integruje, tworzy  coś  razem, walczy  o  nagrodę  razem, a  to  wszystko  zbliża  i  kreuje  piękne  wspomnienia. Zabawa  spodobała  nam  się  tak  bardzo,że  teraz  śledzimy  konkursy  
i  planujemy  bawić  się  dalej. 


Dziękujemy  zespołowi  Matarni  za  wspólną  sesję, zabawę  i  zdjęcia, które  będą  wspaniałą  pamiątką. 
Pozdrawiamy serdecznie !!!


wtorek, 28 marca 2017

PODKREŚL TALIĘ



                                                                                              SZEROKI  PAS


Sezon  wiosenno - letni rozpoczęty. Wiele trendów  z  nami  pozostaje, projektanci  
i  styliści  nie  pozwalają  się  nam  nudzić. Tego  sezonu  w  propozycjach  znalazły  się  szerokie  pasy  w  talii. Pojawiły  się u  Ralpha Laurena  czy  Vivienne  Tam. Na  pokazie  Vivienne  wiosna  2017  można  takze  podpatrzeć  jak  fantazyjnie  zawiązać  pasek. 
Trend, który  bardzo  mi  odpowiada  i  polecam  każdej  kobiecie. Podkreślanie  tali  zawsze  dodaje  nam  seksapilu  i  kobiecości. 


Pasek  w  talii, pomoże  wyrównać  proporcje  sylwetki. Szerokie  świetnie  zatuszują  fałdki, nawet  optycznie  wyszczuplą. Wąski  świetnie  sprawdzi  się  jako  uzupełnienie  spodni  czy  sukienki. Rozwiązań  jest  mnóstwo.

Bardzo  lubię  szeroką  wersję  pasków. Przywodzą  mi na  myśl  obi - pas, którym  przepasane  jest  kimono  Gejszy. Mają  taką  moc, że  potrafią  nadać  charakteru  całej  stylizacji :) 

 Do  stylizacja  w  stonowanych  kolorach  czerni  i  szarości  wybrałam   pas  z  ecoskóry  zapinany  na  zatrzaski. Ołówkowa  spódniczka  z  podwyższanym  stanem  ładnie  wyszczupla  talię, ale  to  właśnie  pasek  gra  pierwsze  skrzypce. 


Lubię  wpuszczać  bluzki  w  spodnie  i  spódnice, jednak   wówczas  zawsze  podkreślam  talię  paskiem. W  tym  przypadku  wąski  pasek  nie  wydawał  mi  się  najlepszym  rozwiązaniem, więc  wybór  padł  na  coś  bardziej  konkretnego.  Poza  tym  kolor  bluzki  i  paska  idealnie  się  zgrały.


Bazą  stylizacji  jest  pasek, więc  nic  innego  nie  powinno  go  przyćmić. Wybrałam  delikatną  bransoletkę, łańcuszek, obrączkę  i  niewielką  torebkę  na  łańcuszku. 


Taka  propozycja  sprawdzi  się  zarówno  w  pracy, jak  i  na  kawie  z  koleżankami,
a  jeśli  wybieramy  się  na  zakupy, to  wystarczy, że  założymy  jeansy  i  koszulę  oversize, a  na  nią  szeroki  pasek. Oczywiście  szerokość  takiego  dodatku  stylizacyjnego  zależy  od  naszych  upodobań. Projektanci  proponują  nawet  takie, które  mają  kilkadziesiąt  centymetrów.


 Panie, które  wolą  tradycyjne  rozwiązania  zawsze  mogą  wybrać  wąski  pasek, który  wyróżni  się  zawieszkami, kolorem, ozdobami, klamrą  lub  po  prostu  fantazyjnym  przewiązaniem.


                            /   spódnica - Amisu   /   bluzka - Reserved   /   pasek - Croop   / 


                                                  /  torebka - Mohito   /  buty - CCC   /